Adoptowałeś psiaka lub kota z naszego Schroniska?

Tutaj jest miejsce, by pochwalić się udaną adopcją! Chcemy umieszczać Wasze szczęśliwe historie adopcyjne.

Może dzięki temu zachęcisz kogoś innego do adopcji?

Jeśli macie zdjęcia i teksty, a także chcecie się nimi podzielić, to prześlijcie na adres e-mailowy: schronisko.ola@gmail.com.

Sonia, która miała wielkie szczęście
„Sonia, adoptowana z ul. Skarbowców w 2006 r. jako 4-letnia suczka, raczej nie była zainteresowana
adopcją, ale od razu ujęła nas za serce – łagodna, mądra, posłuszna.
Spędziła u nas 11,5 roku w pełnej wzajemnej miłości i szczęścia, rozpieszczana, uwielbiana niemal uczłowieczyła się, bo wszystko rozumiała co się do niej mówiło. Umiała powiedzieć co sobie życzy.
Lata radości niestety skończyły się 21.sierpnia 2017.
Sonia ukochana po krótkiej, a ciężkiej chorobie, odeszła na Tęczowe Łąki, pozostawiając wielką tęsknotę.”
Kotek w troskliwych rękach

Nasi Klienci i my nie jesteśmy przesądni – w piątek trzynastego do domu poszedł cudny czarny kotek! Zaopiekowały się nim przesympatyczne Bliźniaczki.

Balto w nowej Rodzinie

Balto został adoptowany jako dorosły samiec. W Schronisku wyglądał na psi ideał – był grzeczny i miły. Gdy poszedł do domu, to okazało się, że to faktycznie pies wspaniały i bezproblemowy! Dodatkowo okazał się prawdziwym miłośnikiem dzieci – jest w stosunku do nich bardzo łagodny i delikatny.

Korek w nowej Rodzinie

Korek był znanym we Wrocławiu uciekinierem. Prawie 3 miesiące biegał po ulicach i nie dał się ująć. W końcu poszukiwania psiaka zakończyły się sukcesem, a Korek znalazł wspaniałą Rodzinę, od której uciekać już nie próbuje. Okazało się, że to prawdziwy „kanapowiec”!